Lato w lodowej krainie, Islandia

Tegoroczne wakacje rozpoczęliśmy od solidnego wychłodzenia na północnym krańcu Europy. Kiedy w Polsce słońce miło przygrzewało i lato było w pełni, my wyruszyliśmy na północ, aby spędzić kilka dni na  Islandii.

Nazwa tego kraju w wolnym tłumaczeniu to kraina lodu i rzeczywiście, w pełni się z tym zgadzamy. Udając się tam, nie liczyliśmy na upały, ponieważ islandzkie lato jest bardzo krótkie i chłodne, w przeciwieństwie do zimy. Ze względu na to, że przebywaliśmy na Islandii pod koniec czerwca, dni były bardzo długie, słońce chowało się tylko na 3-4 godziny w nocy. Natomiast zimą dzień trwa tam zaledwie parę godzin. Co dzień padał deszcz i solidnie wiało.  Co ciekawe średnia temperatura zimą w Reykjaviku jest równa średniej w Mediolanie, choć latem w stolicy Islandii temperatura jest niewątpliwie niższa. W czerwcu ubieraliśmy się w kurtki i czapki.




Islandia ma jedynie ok 300 tyś mieszkańców. Często słyszelismy język polski. Szacowana liczba naszych rodaków się od 7 do 12 tysięcy osób.

 

  Krater Keriô

 Gorące źródła Gunnuhuver

 

 Gejzer Strokkur



 
  
 
   


 Wodospad Gullfoss

 

   
  
Po kraju przemieszczaliśmy się wypożyczonym samochodem.  Każdego dnia pokonywaliśmy wiele kilometrów spotykając po drodze, co najwyżej kilka samochodów. Przez wiele godzin przed nami pusta droga, za nami żadnego samochodu, a wokół żywego ducha. Do tego krajobrazy za oknem jak żywcem wyjęte z filmów o podróżach kosmicznych, których akcja dzieje się na Księżycu, czy Marsie. Puste przestrzenie pokryte jedynie głazami, które obrosły żółto-brązowym mchem.










  
 










Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Świat Astrid Lindgren, Vimmerby dzień 1

Świat Astrid Lindgren, Vimmerby dzień 2

Fińskie centrum nauki Heureka, Helsinki